
(Z Nudów Kronika - bo podobno nic się nie dzieje teraz w kraju.)
Polska konferansjerka (humorystycznie zwana „prezydencją”) w cierpiącej na stwardnienie rozsiane i kurczącej się w oczach Unii była tak absurdalnie - a w licznych porywach żenująco - reklamowana, że wypadałoby się nią zupełnie nie zainteresować, nawet gdyby nie była tak mało ważna*.
Pisanie o niej na bieżąco byłoby jeszcze większą gafą. Teraz, respektując jej nieistotność, można już chyba coś skrobnąć nie narażając się na śmieszność.
Po pierwsze więc: dlaczego na plakacie mającym podobno jakiś związek z naszą unijną konferansjerką ci trzymający się za ręce różnokolorowi goście ( którzy promują zapewne jakieś równouprawnienie; i znając Unię, musi to mieć związek z seksem lub/i gejami) są BEZ GŁÓW?
I, co najgorsze, dlaczego ten, który trzyma polską flagę jest cały CZERWONY??
*nie wykluczam zresztą, że zdarzyło się coś ciekawego lub nawet ważnego, lecz jak miałem to stwierdzić bez narażania się na śmieszność poprzez śledzenie tego „wydarzenia”.
PS Tak! Przypomniałem sobie właśnie, że „Wybiórcza” donosiła o pewnym b. ważnym sukcesie w ramach konferansjerki, oczywiście przedstawiając to jako porażkę. Wkrótce ;) więcej o tym.
PS2 Oczywiście plakatowe 'bezgłowie' - tak jak przypuszczałem, lecz nie miałem konkretów - zostało już dawno także przez innych zauważone. Znalazłem właśnie dobry przykład.