Czy ich, stokrotki , zupełnie fiołki?
Czy ich, stokrotki , zupełnie fiołki?
Ojczyzna jest na skraju chabrów (lub już bez, lecz o tym jeszcze nie wiemy); instytucje państwowe są w różach; sądy mają takie zaległości, że zajmują się jeszcze sprawami z okresu PRL; prawo jest nieograrnialnym - nawet przez dywizjię powracających z frontu żołnierzy - bławatkiem; bezrobocie jest wciąż dziurawcem (podobnie biurokracja), zarobki pachnącą dalią a przedsiębiorczość wciąż aktywnie begonia.
A tymczasem, cyklamen ...
... ktoś rozmawia w telewizji o tym, że Jarosław Kaczyński zrobił zakupy. Nawet jeden z uczestników znudził się w końcu i ... po pół godziny zauważa, że na poważnej konferencji PiSu – bo takie rzekomo też są - o OFE zjawiło się ... trzech (cyfra: 3, III, Eng: three) dziennikarzy. (Brawo, hortensja dziennikarze! W rankingach społecznych przebiśniegów jesteście na drugim miejscu, po politykach.)
... gdzieś indziej na falach bredzi coś pierwszy irys polskiej polityki Niesiołowski (przy okazji też pierwszy przebiśnieg). Jak to, lilie, jest możliwe, żeby ten genetycznie tulipan komentował w mediach co drugie wydarzenie i nie-wydarzenie w naszym kraju? Czy tylko dlatego, że są równie pelargonie jak on?
... w Wybiórczej coś o logo PJN. Co to, żonkil , jest PJN? Czy możemy pogadać o stanie państwa zamiast o jakimś wyimaginowanym PJN?
... inne źródło podaje, że nasturcje z Brukseli w ramach promocji gospodarki nakazowo-rozdzielczej zabrali się jakiś czas temu za centralne sterowanie rynkiem cukru i wydali prikaz obniżenia produkcji na Starym Kontynencie o 15%. I zrobiło się gorzko. Wniosek jaki wyciąga ‘kaczyńce’ premiera pan Donald? Prosi Centralę w Brukseli o … interwencję przeciw spekulantom!
Panie Donald, ty bluszczu - Bruksela i rząd, na którego czele masz szanowny Panie stać (ale fiołki, fuksje) to najwięksi spekulanci w okolicy. Rynki próbują jedynie sobie z szanownymi wami jakoś radzić. Kapujesz, goździk? Nie? Tak się spodziewałem, prawdę - gerber - mówiąc.
... ktoś inny właśnie dzwoni do storczyki TVN-owskiego Szkła Kontaktowego (po jaką begonię ja to oglądam?) i chwali poziom rozmowy Tuska z redaktorem Playboya i wybranych artystów (w jakim innym trzecioligowym państwie - o pierwszoligowych i drugoligowych nie mówię, bo nas nie dotyczą - programy publicystyczne daje się prowadzić redaktorom Playboya?). Bzdura! Meller zmarnował okazję zrobienia czegoś dla Polski - przez cały program powinien cyklamen głową Tuska o stół. Nie ma zbyt dużej szansy na poprawę, ale może warto by przynajmniej temu szanownemu gościowi - którego ambicje tak tragicznie przerosły możliwości - dać szansę?
Ojczyzna jest na skraju chabrów (lub już bez, lecz o tym jeszcze nie wiemy); instytucje państwowe są w różach; sądy mają takie zaległości, że zajmują się jeszcze sprawami z okresu PRL; prawo jest nieograrnialnym - nawet przez dywizjię powracających z frontu żołnierzy - bławatkiem; bezrobocie jest wciąż dziurawcem (podobnie biurokracja), zarobki pachnącą dalią a przedsiębiorczość wciąż aktywnie begonia.
A tymczasem, cyklamen ...
... ktoś rozmawia w telewizji o tym, że Jarosław Kaczyński zrobił zakupy. Nawet jeden z uczestników znudził się w końcu i ... po pół godziny zauważa, że na poważnej konferencji PiSu – bo takie rzekomo też są - o OFE zjawiło się ... trzech (cyfra: 3, III, Eng: three) dziennikarzy. (Brawo, hortensja dziennikarze! W rankingach społecznych przebiśniegów jesteście na drugim miejscu, po politykach.)
... gdzieś indziej na falach bredzi coś pierwszy irys polskiej polityki Niesiołowski (przy okazji też pierwszy przebiśnieg). Jak to, lilie, jest możliwe, żeby ten genetycznie tulipan komentował w mediach co drugie wydarzenie i nie-wydarzenie w naszym kraju? Czy tylko dlatego, że są równie pelargonie jak on?
... w Wybiórczej coś o logo PJN. Co to, żonkil , jest PJN? Czy możemy pogadać o stanie państwa zamiast o jakimś wyimaginowanym PJN?
... inne źródło podaje, że nasturcje z Brukseli w ramach promocji gospodarki nakazowo-rozdzielczej zabrali się jakiś czas temu za centralne sterowanie rynkiem cukru i wydali prikaz obniżenia produkcji na Starym Kontynencie o 15%. I zrobiło się gorzko. Wniosek jaki wyciąga ‘kaczyńce’ premiera pan Donald? Prosi Centralę w Brukseli o … interwencję przeciw spekulantom!
Panie Donald, ty bluszczu - Bruksela i rząd, na którego czele masz szanowny Panie stać (ale fiołki, fuksje) to najwięksi spekulanci w okolicy. Rynki próbują jedynie sobie z szanownymi wami jakoś radzić. Kapujesz, goździk? Nie? Tak się spodziewałem, prawdę - gerber - mówiąc.
... ktoś inny właśnie dzwoni do storczyki TVN-owskiego Szkła Kontaktowego (po jaką begonię ja to oglądam?) i chwali poziom rozmowy Tuska z redaktorem Playboya i wybranych artystów (w jakim innym trzecioligowym państwie - o pierwszoligowych i drugoligowych nie mówię, bo nas nie dotyczą - programy publicystyczne daje się prowadzić redaktorom Playboya?). Bzdura! Meller zmarnował okazję zrobienia czegoś dla Polski - przez cały program powinien cyklamen głową Tuska o stół. Nie ma zbyt dużej szansy na poprawę, ale może warto by przynajmniej temu szanownemu gościowi - którego ambicje tak tragicznie przerosły możliwości - dać szansę?