
(Stwierdziłem, że nie przystoi, by takie duperele sąsiadowały z czymś tak pięknym jak tamta myśl Marka Aureliusza)
PS Co przypomniało mi o planach dokończenia pewnej sytuacji z ul. Broniewskiego – ale co będzię, to będzie.
*Pinot Noir, Vin de France, 2010; expertly blended by Marks&Spencer, teraz - 16zł z groszami.
**Beaujolais 2010, bottled for M&S by Paul Sapin; teraz za niecałe 17zł
***A poza tym myślę, że usługi edukacyjne i zdrowotne należy sprywatyzować.
****(*****) w tłumaczeniu Mariana Reitera. Pozwoliłem sobie jedynie zamienić 'demona' na 'duszę'.
(*****) obiecuję, że po tej butelce Beaujolais (zrobionego z Gamay, potomka Pinot Noir) opanuję te małe cyferki.