Saturday, 4 June 2011

No comment

(zdjęcie: vagabondish.com)


Ktoś zapytał dlaczego mój blog nie toleruje innych komentarzy oprócz własnych.

Po pierwsze - ze skromności.

Większość z nas jest przecież zaagnażowana w szlachetną i ważną dla ludzkości krucjatę piętnowania tych, którzy nie mają racji w internecie. Poprawiając moje mało istotne błędy, moglibyście przegapić lub nie znaleźć czasu na inne, znacznie bardziej godne Waszej uwagi i wysiłku.

Jest jeszcze drugi, ważniejszy powód: to nie jest blog wspomnieniowy, refleksyjny czy dyskusyjny. To jest blog propagandowy.