Wednesday, 30 March 2011

Uniwersyteckie mity


W jednym z niedawnych wpisów wymknęła mi się nieopatrznie informacja, której obiecałem swojemu źródłu nie ujawniać. Przepraszam. To ta, że Wydział Prawa i Administracji jest co tydzień remontowany a całe jego wyposażenie wymieniane na nowe. Dowiedziałem się o tym od osoby - szczegółów oczywiście nie zdradzę - która jest rzekomo zaangażowana w zakrojone na na szeroką skalę badanie dotyczące uniwersyteckich mitów ("University Myths" - w międzynarodowej literaturze fachowej). Ten akurat okazał się prawdą, lecz badający odkryli kilka innych, które obecnie weryfikują:

Raz w miesiącu wszyscy wykładowcy Wydziału Filozofii zbierają się na strychu jego siedziby i czytają na głos Sumę Teologiczną.

Pomiędzy Uniwersytetem a Pałacem Prezydenckim biegnie podziemny tunel, dzięki któremu politycy mogą prywatnie zasięgać porad najwybitniejszych umysłów w kraju.

Tajny tunel łączący Uniwersytet i Pałac Prezydencki jest nieużywany.

Co roku odbywa się kultowa impreza zamknięta:
wybory Miss Mokrego Podkoszulka Gender Studies.

W każdy czwartek o 17.15 główną aleją kampusu uniwersyteckiego idzie w stronę Krakowskiego Przedmieścia
najładniejsza studentka uniwerku*.

Uniwersytet wydaje co roku ogromne pieniądze na niepublikowane badania, m.in. dotyczące uniwersyteckich mitów; zostają one każdorazowo odejmowane z budżetu przeznaczonego na modernizację Wydziału Socjologii.

(*To JEST mit. Wiem kto jest najładniejszą studentką i przynajmniej w część czwartków nie ma jej tam.)